wtorek, 14 października 2014
Owocowe pyszności bez cukru.
Udostępniłam przed chwilą dwa linki ze sklepu Minerwa. Produkty te zupełnie nie pasują do mojego bloga, ale mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi tego za złe. Znalazłam bowiem słodycze, które można sobie jeść i nie mieć wyrzutów sumienia. Czyli słodycze bez cukru. udostępniłam te linki, ponieważ znam te lizaki, kupiłam je kilkakrotnie w aptece. Były o wiele droższe, co prawda u Minerwy trzeba kupić cale, duże opakowanie, ale ja już rozesłałam wici wśród koleżanek. W ciągu godziny odezwały się dwie, że też chcą te lizaki. Podzielimy puszkę na 3 i już nie będzie strasznie. Nie mam cukrzycy, nie jestem już dzieckiem (choć mama mówi inaczej) ale notorycznie i w sposób przewlekły się odchudzam. Dlatego takie słodycze, które mogę zjeść i jeszcze sobie powiedzieć, że robię dobrze swoim zębom - cieszą mnie ogromnie. Jeszcze raz podam linki do sklepu kosmetycznego(!) w którym można w dobrej cenie kupić owocowe smakołyki.
wtorek, 30 września 2014
Garnier krem przeciwzmarszczkowy na dzień 45 + Lift Expert
Dzisiaj recenzja mamy. Coraz częściej gości na moim blogu, namawiam ją do utworzenia swojego. Na razie chętnie udostępniam miejsce u mnie.
Krem przeznaczony do skóry dojrzałej 45+, producent obiecuje natychmiastowy efekt liftingu - spłycenie zmarszczek w ciągu godziny. Pojemność 50 ml, plastikowe pudełko. Cena ok, 20 zł.
Moje wrażenia:
plusy:
- ładny zapach,
- lekka konsystencja,
- szybko się wchłania,
- nie zostawia tłustego filmu
minusy:
- słabo nawilża, po tygodniu codziennego stosowania zaczęła mi się łuszczyć skóra,
- spłycenia zmarszczek, czy efektu liftingu nie zauważyłam
Podsumowanie:
Przyjemny krem dla skóry tłustej lub mieszanej, nie polecam do suchej. Efekty chyba adekwatne do ceny. Nie wiem czego spodziewałam się po kremie za 20 zł. Ja drugiego opakowania nie kupię, ale nie odradzam stosowania, może będzie odpowiedni dla skór trochę młodszych. (Mam 40 lat)
Krem przeznaczony do skóry dojrzałej 45+, producent obiecuje natychmiastowy efekt liftingu - spłycenie zmarszczek w ciągu godziny. Pojemność 50 ml, plastikowe pudełko. Cena ok, 20 zł.
Moje wrażenia:
plusy:
- ładny zapach,
- lekka konsystencja,
- szybko się wchłania,
- nie zostawia tłustego filmu
minusy:
- słabo nawilża, po tygodniu codziennego stosowania zaczęła mi się łuszczyć skóra,
- spłycenia zmarszczek, czy efektu liftingu nie zauważyłam
Podsumowanie:
Przyjemny krem dla skóry tłustej lub mieszanej, nie polecam do suchej. Efekty chyba adekwatne do ceny. Nie wiem czego spodziewałam się po kremie za 20 zł. Ja drugiego opakowania nie kupię, ale nie odradzam stosowania, może będzie odpowiedni dla skór trochę młodszych. (Mam 40 lat)
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
LOREAL - krem revitalift magic blur
Dostałam w piątek dwie próbki kremu Loreal MAGIC BLUR. Ponieważ jest to krem przeciwzmarszczkowy, dałam je mamie.
Producent obiecuje:
Kosmetyki z efektem BLUR to innowacyjne produkty, które natychmiastowo redukują widoczność zmarszczek, linii i rozszerzonych porów. Technologia Opti-blur optycznie wygładza powierzchnię skóry za pomocą czynników rozpraszających światło, które jednocześnie pielęgnują skórę.
Producent obiecuje:
Kosmetyki z efektem BLUR to innowacyjne produkty, które natychmiastowo redukują widoczność zmarszczek, linii i rozszerzonych porów. Technologia Opti-blur optycznie wygładza powierzchnię skóry za pomocą czynników rozpraszających światło, które jednocześnie pielęgnują skórę.
Wrażenia mojej mamy. Zmarszczki są, jakie były, ale krem jest świetną baza pod podkład dla cery dojrzałej. Nie wysusza skóry, a deje efekt aksamitnej miękkości. Tak jak każdą bazę trzeba używac w małych ilościach - inaczej kuli się na skórze.
Sprawdzałam cenę w necie - ok 40-50 zł. Mama mówi, że nie wyklucza kupna tego kremu, ma jeszcze jednaą saszetkę i przez następne trzy dni będzie się zastanawiać.
piątek, 11 lipca 2014
niedziela, 6 lipca 2014
Krem BanDi z kwasem migdałowym - zakupy
Nareszcie wakacje. Wróciłam na trzy miesiące. Lubię mieszkać razem z rodzicami i rodzeństwem. w naszym domu jest dosyć ciasno, głośno i zawsze wesoło.
Kupiłyśmy sobie z mamą krem, który będziemy obie stosowały. Tak więc za miesiąc zamieszczę dwie recenzje. Moją i mamy.
Ciekawa jestem co wyniknie z tego wspólnego kosmetyku. Kremy firmy Bandi już używałyśmy, ale ja dla młodej skóry, a mama dla dojrzałej. Opowiem za miesiąc.
Krem kosztuje 69 zł. Kupiłam go w sklepie www.minerwa.net
Kupiłyśmy sobie z mamą krem, który będziemy obie stosowały. Tak więc za miesiąc zamieszczę dwie recenzje. Moją i mamy.
Mamy różne oczekiwania. Mnie zależy przede wszystkim na: "Preparat delikatnie usuwa nagromadzone, martwe komórki warstwy rogowej, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory oraz ogranicza błyszczenie skóry."Mamy wymagania są większe. Zakłada, że opis producenta jest wiarygodny: " Wygładza zmarszczki, głęboko nawilża oraz intensyfikuje syntezę kolagenu, elastyny i glikozaminoglikanów. Wyraźnie zmniejsza objawy fotostarzenia skóry oraz przebarwienia pigmentacyjne. Zapewnia skórze gładkość, miękkość oraz świetlisty i wyrównany koloryt."
Ciekawa jestem co wyniknie z tego wspólnego kosmetyku. Kremy firmy Bandi już używałyśmy, ale ja dla młodej skóry, a mama dla dojrzałej. Opowiem za miesiąc.
Krem kosztuje 69 zł. Kupiłam go w sklepie www.minerwa.net
Subskrybuj:
Posty (Atom)



